Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje.

Pekiński Uniwersytet Sportowy

Studia w Chinach
Typography

Pekiński Uniwersytet Sportowy 

北京体育大学 

 

Beijing Sports University 

Adres 

Beijing Sport University, (BSU) 

China, 10084 Beijing, Haidian District, 48 Xinxi Road. 

Tel. 0086-10-62989436 

Fax. 0086-10-82301166 

Email: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. 

Strona: http://inc.bsu.edu.cn/chs/index.asp 

Adres po chińsku 

北京体育大学 

中国北京市100084海淀区信息路48号。 

Ceny 

Język chiński, Wushu: 

1 semestr – 10 000 RMB 

1 rok – 20 000 RMB 

Opłata aplikacyjna – 400 RMB /general student/ 

Inne opłaty: 

1.   Wiza studencka – 460 RMB 

2.   Podręczniki- ok. 200 RMB semestr 

Lokalizacja 

Uczelnia znajduje się na północno-zachodnich obrzeżach Pekinu (5th Ring Road). Minus lokalizacji - do centrum jest daleko, ale, że uczelnia znajduje się przy stacji Shangdi (上地) linii metra nr.13 /’żółtej’/, dotarcie do bardziej cywilizowanych części miasta nie jest dużym problemem. W ciągu około 45 min - 1godz. dojedziemy do ścisłego centrum (musimy wziąć poprawkę na to, że Pekin jest naprawdę OGROMNY). Tylko jedna stacja dzieli nas od studenckiego centrum Pekinu - Wu Dao Kou. 

W pobliżu przebiega trasa wielu autobusów, jednak metro jest najszybszym i najdogodniejszym środkiem transportu, zwłaszcza w godzinach szczytu. 

Problemem za to stają się powroty do domu w godzinach 23-5, ponieważ metro czy autobusy nie kursują, a taksówka z Sanlitun /ulicy barowej w centrum Pekinu/ do BSU to 60-70 RMB. 

Plusem lokalizacji są za to niższe ceny zarówno wynajmu mieszkania czy zakupu podstawowych produktów, jak i jedzenia. 

Pierwsze wrażenie 

Być może istnieje opcja odpłatnego ‘zamówienia’ człowieka do odebrania nas z lotniska (160 RMB), ale z własnej woli nikt raczej po was nie wyjdzie. Radze przygotować sobie po prostu karteczkę z adresem uczelni po chińsku dla kierowcy taksówki. Taksówka z lotniska na BSU to wydatek rzędu 120 RMB. Radze uważać na oszustów, którzy, korzystając z niewiedzy ‘Laowai’a’ zechcą naciągnąć Was na wycieczkę objazdowa po Pekinie. 

Rejestracja dla kursu języka chińskiego trwa od początku do końca września, ale zajęcia zaczynają się w połowie miesiąca (sic!), wiec lepiej przyjechać wcześniej niż później, jeśli nie chcesz potem nadrabiać zaległości. Ja na uczelnie przyjechałam na początku września. Biuro rejestracji otwarte jest od godziny 8, a w godzinach 11:30-14:30 jest przerwa i nie ma szans na załatwienie czegokolwiek, więc, jeśli zjawicie się w złych godzinach, to będziecie musieli czekać. 

Nieznajomość języka chińskiego nie jest dużym utrudnieniem przy rejestracji, bo pracownicy biura mówią po angielsku. Jest tez jedna osoba oddelegowana do opieki nad obcokrajowcami w ich pierwszych dniach w Chinach, ale nie do końca wywiązuje się z obowiązków i sprawia wrażenie, że sama potrzebuje pomocy. Nie ma też kolejek do rejestracji, bo na BSU studentów zagranicznych jest stosunkowo niewiele. 

W kolejnych dniach czeka Was wycieczka do szpitala na powtórzenie badań, które wcześniej musieliście zrobić w Polsce, żeby w ogóle móc studiować w Chinach. Najwyraźniej chińczycy nie mają zaufania do zagranicznych placówek leczniczych… 

Pierwszy tydzień był dla mnie ciężki i stresującu, mimo, że nie był to mój pierwszy raz w Chinach. Dużo niedomówień, brak informacji, chińczycy chcący wyłudzić opłaty za wszystko i nic. Największą pomoc w odnalezieniu się na uczelni i w Pekinie uzyskałam od studentów zagranicznych, którzy są tu któryś już rok i mają opanowany ‘chiński survival’. Pomogło mi to oszczędzić dużo czasu i pieniędzy. Polecam wszystkim nowoprzybyłym szybkie nawiązywanie znajomości. 

Zajęcia 

Nie ma, co ukrywać - uniwersytet sportowy to nie jest miejsce do nauki chińskiego. Okazało się, że dostępne są tylko dwie grupy - początkująca i … początkująca. Dlatego, jeśli dla kogoś głównym celem jest nauka języka i do tego uczył się już wcześniej, jak ja, powinien unikać BSU. 

Zajęcia odbywają się od poniedziałku do piątku w godzinach 8:00- 11:30, z półgodzinną przerwą od godz. 9:30 do godz.10:00. 

Nauczyciele są dobrzy. Lekcje prowadzone są po chińsku, co akurat uważam za plus. Język angielski większość z nauczycieli zna bardzo słabo.

Byłam rozczarowana, nie tylko brakiem odpowiadającej mi grupy językowej, ale także brakiem dodatkowych zajęć. Zwłaszcza, że jest to uczelnia sportowa, posiadająca kilkanaście hali sportowych, boisk, siłowni i pływalnie. Jeżeli chcemy brać udział w jakichkolwiek zajęciach, musimy słono zapłacić (ok. 5000 RMB za semestr dla studentów na stypendium, 10000 RMB dla pozostałych). Nie wolno korzystać z siłowni i hali sportowych, które bardzo często stoją puste i nikt w nich nie ćwiczy, co najbardziej denerwuje. Korzystanie z pływalni możliwe za opłatą w godzinach popołudniowych. 

Jeżeli jednak jesteśmy tu w celach treningowych, możemy liczyć na zajęcia na najwyższym poziomie. Ale tylko w godzinach treningowych, po zajęciach nie wolno korzystać z sal i sprzętu. Nadgorliwości mówimy‘nie’! 

Warunki mieszkaniowe 

International Center - akademik i biuro studentów zagranicznych w jednym, znajduje się tuż przy bramie południowo-wschodniej kampusu (Dong-nan men 东南门)。 

Akademik ma 6 pięter. Na pierwszym znajduje się recepcja i biuro. Jest też pokój ćwiczeń, bo ciężko to nazwać siłownią. Mały i sprzęt mocno wybrakowany. Sportowy Uniwersytet powinien się wstydzić! 

Kolejne piętra to pokoje studenckie, ale też pokoje ‘hotelowe’, które można wynająć na krótszy termin i często mieszkają w nich niezidentyfikowani bliżej chińczycy. Dostępne są pokoje jedno- lub dwuosobowe, z tym, że za ‘jedynkę’, jeśli jesteś na stypendium, musisz dopłacić (30 RMB/ dzień). Pokoje są z łazienką, telewizorem i klimatyzacją. Dostęp do Internetu za opłatą - 450 RMB/rok lub 200 RMB/miesiąc za Internet bez ograniczeń. Polecam pierwszą opcje - jeżeli wykorzystasz limit przed końcem miesiąca (konto odnawia sie co miesiąc), wystarczy dopłacić ok. 20RMB za doładowanie. Na 3., 4. i 5. pietrze znajdują się kuchnie, ale wyposażone jedynie w lodówkę i zlew. Kuchenkę-palnik należy mieć własną. Jest też odpłatna pralnia, ale taniej i wygodniej wychodzi oddanie ubrań do pralni, z której korzystają chińczycy (4 RMB za ‘porcje’). 

Jeśli chodzi o późne powroty, to nie ma problemów. Drzwi do akademika są, co prawda, zamykane po północy, gdy pan z recepcji idzie spać, ale nie odmawia wpuszczenia powracających nad ranem imprezowiczów, gdy zadzwonią dzwonkiem. Regulamin zabrania, oczywiście, zostawania na noc znajomych czy nawet członków rodziny, ale jeżeli jest to 1-2 noce, to często ten przepis również da się ominąć. Jeżeli chcemy mieszkać poza kampusem, jest to wydatek rzędu od 2500 RMB (w zależności od lokalizacji) za mieszkanie typu sypialnia-salon-kuchnia-łazienka, czyli praktycznie dla 2 osób. Plus opłaty za gaz, wodę, prąd. 

Zajęcia odbywają się budynku tuż przy akademiku. Sale lekcyjne są ‘oldschoolowe’ i często zimne 

w zimie. Za to każda wyposażona jest w komputer, rzutnik i głośniki, także wykorzystanie multimediów do nauki języka jest możliwe. 

Na kampusie znajdują się 2 sklepy z artykułami spożywczymi i innymi niezbędnymi do przeżycia. Jest też kilka stoisk z odzieżą i butami (głównie sportowymi), elektroniką, owocami. Jest również poczta, kilka bankomatów, duża, 3 pietrowa stołówka (można się najeść za 300RMB/miesiąc). Wiem, że jest wielu studentów (chińskich), którzy przez cały okres studiów nie ruszyli się poza mury kampusu, bo mieli tu wszystko, czego potrzebowali. 

Opłaty: 

Pokój jednoosobowy: 60 RMB/dzień, 75 RMB/dzień. 

Pokój dwuosobowy: 40 RMB/dzień.